Porady finansowe

splata-zobowiazania

Na rynku pozabankowym, często mamy do czynienia z takimi ofertami, które proponują nam zaciągnięcie pożyczki bez BIK. Dla wielu osób może okazać się to świetna wiadomość, ponieważ doskonale zdają sobie sprawę z tego, że ich dane osobowe niestety znalazły się już w Biurze Informacji Kredytowej. Czy jednak mimo takiego wpisu rzeczywiście mogą liczyć na pożyczkę?

Okazuje się, że firmy pożyczkowe zaczynają być coraz ostrożniejsze. Z jednej strony reklamują się swoimi pożyczkami bez BIK, natomiast z drugiej i tak sprawdzają swoich Wnioskodawców pod względem ich historii kredytowej. Bazy dłużników brane pod uwagę to między innymi Biuro Informacji Gospodarczej, KRD, BIG Infomonitor, czy też Związek Banków Polskich. Firma pożyczkowa podejmuje sama decyzję, czy rzeczywiście taka osoba zasługuje na zaufanie, czy jednak otrzymuje odmowną odpowiedź.

Niepokojące doniesienia z raportów

Według danych pozyskiwanych BIG Infomonitora, a także Biura Informacji Kredytowej, obecnie 73 Polaków na 1000 pożyczkobiorców lub kredytobiorców, nie spłaca swoich zobowiązań w wyznaczonym terminie. Jest to o prawie 5 osób więcej w porównaniu do danych pochodzących z czerwca 2016 roku.

Aby zostać wpisanym do rejestru dłużników, takiego jak Biuro Informacji Kredytowej, czy też Biuro Informacji Gospodarczej, należy przede wszystkim zwlekać z płatnością swojego zobowiązania minimum 60 dni. Jednocześnie dług musi w sumie wynieść więcej niż 200 złotych. Dopiero przy takich uwarunkowaniach, nasze nazwisko rzeczywiście może znaleźć się we wspomnianych bazach dłużników.

Przyglądając się danym na temat zadłużeń, można wyciągnąć niezwykłe wnioski. Przede wszystkim od ostatniego raportu wzrosła znacząco liczba osób nieterminowo spłacających pożyczki pozabankowe. Natomiast liczba nierzetelnych kredytobiorców zmalała. Nadal jednak pozostaje grupa osób, która posiada zadłużenia zarówno w firmach pożyczkowych, jak i również w bankach.

Natomiast w obu przypadkach mówi się o wzroście wartości całkowitego zadłużenia. Na chwilę obecną Polacy posiadają łączny dług wynoszący ponad 47,19 miliarda złotych. W tym 19,21 miliarda złotych jest nieregularnie spłacanych w firmach pożyczkowych, a prawie 28 miliardów, w bankach. Informację, na jaką również należy zwrócić uwagę jest także średnia wysokość długu przypadająca na jedną osobę, która nie spłaca regularnie swoich zobowiązań. W przypadku pożyczkobiorców korzystających z sektora firm pozabankowych, wartość ta wynosi aż 12 281 złotych. Natomiast przeciętny kredytobiorca nie spłacający swoich kredytów, posiada dług w wysokości 27 225 złotych.

Tutaj zauważona została również dość niestandardowa tendencja, która wskazuje na wzrost liczby dłużników, przy jednoczesnym spadku wartości średniego zadłużenia o 125 złotych w skali poprzedniego raportu. Można zatem wnioskować, iż średnia obniżyła się na skutek pobierania większej ilości drobnych pożyczek i kredytów, które oczywiście z różnych przyczyn przestają być spłacane.

Rysopis dłużnika

Oczywiście nie można jednoznacznie powiedzieć, jaka osoba posiada tendencje do niespłacenia swoich zobowiązań. Jednak szczegółowe raporty pozwalają na wyodrębnienie pewnych tendencji, uwarunkowanych pod względem miejsca zamieszkania, wieku, czy też predyspozycje zawodowe. Największą grupę dłużników obejmują osoby zamieszkujące województwo opolskie, podkarpackie, świętokrzyskie oraz podlaskie. Natomiast średni wiek osoby nie wywiązującej się ze swoich finansowych zobowiązań, mieści się w przedziale od 45 do 54 roku życia. Kolejna grupa wiekowa, to osoby mające od 35 do 44 lat. Co nie oznacza, że osoby młodsze oraz starsze, również nie korzystają z pożyczek i kredytów, by następnie ich nie spłacać.

Przyczyny powstawania zadłużeń

Specjaliści nie do końca są w stanie ustalić, jakie są przyczyny pojawiających się zadłużeń wśród Polaków. Zbadano jednak korelację pomiędzy osobami nie spłacającymi pożyczek w terminie, a ich ewentualnym bezrobociem. Jednak nie widać tutaj żadnej większej tendencji, by dłużnikami okazywały się osoby bezrobotne. Raczej można było zauważyć pewne przesłanki, że takie osoby posiadają problemy nie tylko ze spłatą swoich pożyczek lub kredytów, ale także rachunków za media. Czyżby zatem główną przyczyną byłoby nieodpowiedzialne podchodzenie do swoich finansowych zobowiązań?

Rozwiązanie dla każdego

Osoby, które posiadają na swoim koncie nieuregulowaną pożyczkę lub kredyt, powinny jak najszybciej skontaktować się z instytucją, by opracować dogodny plan spłaty takiego długu. Uciekanie od odpowiedzialności, z pewnością nie jest w tym przypadku najlepszym rozwiązaniem. Ponadto odsetki karne, a także dodatkowe opłaty za monity i koszty windykacyjne, zaczynają przybierać kosmiczne sumy. Natomiast po skontaktowaniu się z poszczególną placówką, mamy szansę na opracowanie lepszego harmonogramu rat. W końcu każdemu Pożyczkodawcy lub placówce bankowej zależy na tym, by odzyskać swoje pieniądze. Następnie należy przystąpić do rzetelnego oraz solidnego spłacania swoich zaległości finansowych. Tylko w taki sposób zaczniemy odpowiedzialnie podchodzić do konsekwencji wcześniejszych działań i zachowań.

Jeżeli dopiero stoisz przed podjęciem decyzji o wyborze odpowiedniej dla siebie pożyczki bądź kredytu. Zastanów się rzeczywiście, czy zobowiązanie jest realne do terminowej spłaty. Niestety często osoby ulegają pokusie możliwości zaciągnięcia pożyczki na zdecydowanie większą sumę, niż potrzebują w rzeczywistości. W ten sposób przeliczają swoje możliwości, co powoduje opóźnienia w spłacie i przyrost kosztów nieterminowości. Dodatkowo przy każdym przypływie gotówki, od razu należy się przygotować na odłożenie pieniędzy na swoje zobowiązania. Wtedy unikniesz pokusy, by wydać tę kwotę na inne, mniej potrzebne rzeczy.

PODOBNE ARTYKUŁY

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Firmy pożyczkowe

sprawdź recenzje